Dziś jest Sobota, 19 maja 2012 r. Imieniny: Iwa, Piotra, Celestyna.

Szkoła przetrwania w roli radnych

Przygotuj do druku Zapisz jako PDF

Spotkania Radnych bardzo często dostarczają wielu tematów do rozmów wśród mieszkańców Lęborka. Trudno jest przecież  szukać obiektywizmu w mediach relacjonujących burzliwe obrady, szacunku człowieka do człowieka , szczególnie gdy spotykają się osoby o „skrajnych” poglądach.

W trakcie gorączki wyborczej padają liczne obietnice, trwają wielkie promocje przyszłych radnych, a miasto przypomina pole walki plakatowej. Z uwagą obserwuję wówczas cały  „szum medialny”, zamieszanie w mieście, obwieszone  słupy uliczne i reakcje ludzi. Wiele osób zbyt pochopnie ocenia radnych  twierdząc przy tym , że zostali nimi ludzie, którzy już wcześniej byli radnymi w mieście i  w powiecie.  To jest prawda, że znamy te twarze z UM, z kościoła i wystąpień publicznych. Należy pamiętać, że kij ma dwa końce. Z jednej strony są to osoby, wybrane przez większość społeczeństwa, z drugiej strony stają się one  osobami publicznymi i  w razie różnicy zdań, lęborczanie lekką ręką opluwają ich na licznych forach, w komentarzach portali społecznościowych, w gazetach i na salach  obrad. Każdy kto myśli tylko i wyłącznie o pieniądzach i sławie  bardzo szybko przekonuje się, że trzeba być bardzo silnym psychicznie, aby żyć w tym mieście i robić coś na rzecz innych ludzi.

Jakich ludzi sami wybieramy?

Czy rzeczywiście znamy naszych radnych? Czy obserwujemy ich działania na rzecz lęborczan? Czy zwracamy uwagę na fakt  w jakim  stopniu są społecznikami i co robią dla miasta, w którym wszyscy żyjemy? Nasze typy wyborcze to przede wszystkim osoby o określonych poglądach ( prawicowych albo lewicowych)  i „reszta” przemieszczająca się po innych nowych – partiach. Wiecznie  trwa cicha przepychanka o większość głosów, trwa zawsze ostra wymiana zdań podczas  każdej sesji. Lębork to miasto , w którym wszyscy się dobrze  znają i chyba nie ma tu „recepty” na to jak być dobrym radnym.

Już teraz warto jest  śledzić poglądy, zachowania i działania ludzi, na których pracy opieramy kolejne sesje.  

autor: red